Słuchajcie, teraz mój kumpel…

Słuchajcie, teraz mój kumpel Patryk, który w ogóle załatwił mi te robotę w tym biurze projektowym, powiedział mi że on dla mnie ten projekt skończy, to jest w ogóle człowiek głęboko wierzący w Boga, bardzo uczynny, no jak mówiłem – załatwił mi tę prace i zawsze był dla mnie koleżeński, zapraszał mnie do siebie do domu, poznałem jego żonę Sylwie i jego córeczkę Patrycje.. I tutaj muszę powiedzieć coś przykrego, Patrycja ma guza mózgu, dziewczynka jest cały czas pod bacznym okiem piguł i lekarzy, leczenie jest bardzo drogie, ale kurwa to nieważne, więc Patryk mi mówi że kończy mój projekt, to powiedziałem „no to OK”. Wtorek – szef do mnie z mordą wyskakuje, pyta się dlaczego go oszukałem?
– Jak to kurwa oszukałem?
– No kurwa oszukałeś mnie, bo widzę że to nie jest twój podpis na fiszce, poza tym mówiłeś mi że się nie wyrobisz do czwartku, a teraz mamy co? Wtorek! No i projekt jest wykończony. Zwalniam Cię
– Ej czekaj..
– No dobra, nie zwolnię cię, ale musisz mi powiedzieć całą prawdę – kto ci ten projekt zrobił?!
No to powiedziałem że Patryk, no i słuchajcie teraz akcja. Mamy środę – Patryk dostał wczoraj w nocy telefon że został wypierdolony dyscyplinarnie z pracy. I teraz jeszcze rzecz najlepsza – jego córeczka niestety będzie musiała za dwa tygodnie wyjść ze szpitala i najprawdopodobniej zdechnie bo Patrykowi razem z robotą przepadło ubezpieczenie na zdrowie rodzinne xDD A w Ameryce jest tak że jak nie masz ubezpieczenia, nie masz pracy to chuja kurwa xD No i teraz tak – on prowadził wystawne życie, podobnie jak ja, kupował sobie różne rzeczy no a teraz jak to gówno zamienić na pieniądze? A więc jego piękna córeczka niedługo nie będzie taka piękna xD A w ogóle Sylwia, jego żona nie pracuje, a więc jego córeczka niedługo nie będzie aniołkiem, tylko takimi małymi zwłokami w trumience kurwa xDDD I co wy na to? Wierzący facet został wyjebany przez chrzciciela szatana kurwa i czyje na wierzchu skurwysyny? Ja pierdole, ale z was wszyscy debile, frajerzy kurwa a jego córeczka zdechnie na raka xDDD
#pracbaza #emigracja #testoviron #pasta #hehe