O kurwa, mireczky. W maju…

O kurwa, mireczky.

W maju 2015 jako osoba bezrobotna wziąłem udział w pewnym projekcie aktywizującym os. bezrobotne zorganizowanym przez UP.
2-miesięczne „szkolenie” z zakresu m. in. poprawnego pisania CV, prezentowania się na rozmowie rekrutacyjnej, prawa pracownika, szukania pracy itd. a po zakończeniu szkolenia 6-miesięczny staż w wybranej firmie opłacony przez EFS.
Dla osób, które nie widziały akurat jakichś większych perspektyw zawodowych fajna opcja.
Za szkolenie otrzymywaliśmy stypendium – 1000 zł netto/msc, zwrot kosztów dojazdu, obiad, kawa, ciastka każdego dnia + darmowe artykułu biurowe.
Kurs prowadzony przez znienawidzonych na wykopie „kołczów”.

W trakcie jednych zajęć gość kazał nam napisać list do samych siebie. „Co chcielibyśmy sobie powiedzieć za 2/5/10 lat”. Powiedział, że nam je wyśle tylko mamy napisać na odwrocie kiedy chcemy je otrzymać.

Rales maj 2015 napisał list do Ralesa maj 2020. Nie wierzyłem, że kołcz będzie pamiętał i wyśle, a jednak dzisiaj otrzymałem (choć miał być maj 2020, a nie luty ale trudno) (。◕‿‿◕。)

Zaraz biorę się do czytania bo już nie pamiętam co żem tam popisał
#pracbaza #truestory #list #takbylo