Możecie mnie uszczypnąć? Bo…

Możecie mnie uszczypnąć? Bo mam wrażenie że żyję w jakimś matriksie.

W moim mieście (Kraków) średnie zarobki to 5100 brutto czy wychodzi na rękę marne 3600. A wiele ludzi nawet tego nie zarabia.

Pomimo tego miasto aż kipi bogactwem – Na światłach co druga fura to BMW, Mercedes, Lexus albo Audi w full opcji. Mieszkania deweloperskie po 13k za metr + wykończenie sprzedają się tak że wszystko wykupione już 2 lata przed wbiciem łopaty w ziemię. Do restauracje gdzie za posiłek dla 2 osób to spokojnie 200zł ustawiają się kolejki a dostawcy nie nadążają z wożeniem sushi do nowych deweloperskich osiedli. Pod miastem powstają całe kameralne willowe osiedla z basenami na dachu gdzie cena takiej inwestycji to minimum 1.5mln złotych.

Czy ja żyję w jakimś innym świecie? Skąd ci wszyscy ludzie mają na to pieniądze ja się pytam?? Zwłaszcza dziwią mnie młode kobiety do 30 lat wstawiające na instagrama filmiki ze swoich designerskich apartamentów 100m2 na kazimierzu. No bo co taka młoda laska może robić że ją na to stać?

Ja skończyłem prestiżowe studia, jestem senior developerem, zarabiam 10k a i tak mnie nie stać na to wszystko i żyję od miesiąca do miesiąca ciułająć po 2k miesięcznie na wpłatę własną do kredytu. A ci wszyscy ludzie żyją jakby zarabiali po 50-100k na miesiąć.

#krakow #gorzkiezale #mieszkaniedeweloperskie #zalesie #kupnomieszkania #nieruchomosci #programista15k #instagram #zarobki #pracbaza #praca #przegryw