Moja różowa pracuje w małej…

Moja różowa pracuje w małej firmie, w której zawsze było bardzo spoko, ale w styczniu przejęła ich większa firma i powoli zaczynają się korpoporządki. Różowa z powodów osobistych odkłada zmianę pracy do przyszłego roku, więc póki co to znosi i przynosi do domu co ciekawsze kwiatki.

Dzisiaj „obowiązkowa impreza integracyjna”. Zapowiedziano, że w piątek przyjeżdża jakieś korpokierownictwo z Londynu, będzie wynajęta knajpa i wszyscy mają się iść integrować z kierownictwem. Różowa mówi, że jej nie będzie, bo na cały weekend wyjeżdża z narzeczonym (w sensie mną). Korpoprzełożony na to, że to jest obowiązkowa impreza i wszyscy mają iść i bez dyskusji.
Różowa zgłosiła to jako płatne nadgodziny skoro przyjście na imprezę to polecenie służbowe i czeka na reakcję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pracbaza #korposwiat