Masz 25 lat i jeszcze nie…

Masz 25 lat i jeszcze nie wiesz jak szybko spadniesz na samo dno. Tyrasz w #pracbaza po 12 godzin, żeby uzbierać na #wesele i ten cały ślub. Jebiesz jak niewolnik po to aby księżniczka mogła dopisać do listy gości kolejne stado koleżanek. Mija kilka lat a hajsu coś nadal brakuje. Więc idziesz do banku po kredyt. Impreza, która kosztowała 80 tys. się kończy, rodzi się kaszojadek a królewna ma na boku chada jebake. Słyszysz coś o rozwodzie i alimentach a ta suka nie żartowała i co teraz? Tak wygląda większość aktualnie zawieranych związków małżeńskich. Stracone lata z jakąś chorą nadzieją na fajne życie doprowadzają do schizy i nałogów. Nie masz nic i każdy będzie wokól jej a nie Ciebie bracie. Ta pijawka zabrała Ci najlepsze lata i mnóstwo pieniędzy a na dodatek zabiera dziecko i nie masz z nim kontaktu.

Czy tego chcemy? Może przegryw uratował wielu z nas? ALE KOORWA NIE !!!! „Moja myszka nie jest taka.” HA TFU !
#przegryw #stulejacontent