Jak pracowałem na budowie z…

Jak pracowałem na budowie z moim kolegą Rafałem, to przypałętał się do nas taki nizioł, chyba z Gullykin, 157cm, ogólnie był uległą suką, ale czasem, jak nas bardziej zdenerwował, to owijaliśmy go stretchem, zostawialiśmy tylko dwa otwory, przy jamie ustnej i odbycie, a Rafał nabijał termos na młot pneumatyczny, po czym wiadomo, gdzie go wpychał, dupa-japa, w te i nazad, to były czasy. Później ten nizioł się gdzieś zaszył w norze i tyle go widzieliśmy, ale od czasu do czasu dostajemy SMSy, czy byśmy tego z nim nie powtórzyli, bo tęskni za seksualnymi doznaniami
Historia wcale nie o @typbezoszczednosci95

pokaż spoiler #przegryw #stulejacontent #stretchwear #stretching #pracbaza #heheszki