Dostane kiedyś k%^wicy przez…

Dostane kiedyś k%^wicy przez tych tępych nauczycieli !

Nie dość że zajęcia zdalne prowadzi tylko dwóch i polegają na opowiadaniu czego się nauczyć samemu, co przeczytać i jakie zrobić ćwiczenia, to jeszcze nie potrafią ogarnąć komunikacji ani terminów.
Dyrektorka miesiąc temu zarządziła że zadania mają wysyłać na 1 platformę Google i do godziny 18.
Dziś rano miałam 10 nieodebranych połączeń (z uwagi na czarną listę) od nauczycielki i 1 wiadomość o treści: „Właśnie trwa angielski, a syna na nim nie ma.”
Sprawdzam pocztę przeznaczoną dla rodzica, okazuje się że o 19.30 napisała że rano jest angielski.
Miała pisać do nastolatków na kalendarz google, nie robi tego tylko wysyła privy po nocach na dziennik do rodzica, a potem się wścieka że ucznia nie ma.

To znaczy że ja, rodzic, mam do 23h siedzieć na kompie i sprawdzać czy któryś łaskawie nie zlecił właśnie obowiązków na następny ranek? Tych ludzi pop…ło doszczętnie ヽ( ͠°෴ °)ノ.
Sama pracowałam zdalnie i wiem jak powinno to wyglądać. Gdybym wtedy, do szefa pisała kiedy mi się podoba i gdzie żywnie mi sie podoba, to nie popracowałabym nawet tygodnia, bo wywaliłby mnie za anormalność w trybie natychmiastowym. Taka prawda ¯_(ツ)_/¯. Średnio zaawansowany człowiek bez większej niepełnosprawności umysłowej wie co to są terminy i jak komunikować się przez internet.

Myślicie że powinnam do niej zadzwonić czy olać sprawę? Czuję że z tym betonem się nie dogadam, bo jeśli ona nadal nie rozumie poleceń z góry, to wątpliwe że zrozumie co do niej mówi obca osoba w słuchawce. Kłamać że dziecko było u lekarza a ja zostawiłam w domu telefon czy tym bardziej przepraszać też mi się nie chce i nie zamierzam.
Dosyć mam tej patologii umysłowej, jeszcze miesiąc i koniec cyrku.

#szkolastandard #szkola #bekazpodludzi #pracbaza #zalesie