Dokładnie 253 dni temu o 6…

Dokładnie 253 dni temu o 6 nad ranem na chatę wjechał mi CBŚ. Byłem przepalonym 23-latkiem, który był wjebany w czarne interesy. Wynająłem prawnika. Naszczęście, dzięki mojemu ostrożnemu działaniu policja nie miała na mnie praktycznie nic. Po 3 dniach wyszedłem. Większość oszczędności przeznaczyłem na rozliczenie się z współpracownikami. Wtedy powiedziałem sobie „dosyć”, nie chciałem już tak dlużej żyć. Postanowiłem przejść na „dobrą stronę mocy” i zacząć żyć bez obaw o jutro. Rzuciłem palenie, porzuciłem wszystkie kontakty. Z racji tego, że zawsze pasjonowałem się IT (nawet studiowałem 1.5 roku), znałem html/css jave i podstawowego js – postanowiłem pogłębić swoją wiedzę nt. QA i programowania. Po 3 miesiącach zdałem egzamin ISTQB, miesiąc dodatkowej nauki i budowania repo na GitHubie i zacząłem szukać pracy. Rozsyłałem CV, dosyć często zostawałem zapraszany na rozmowy. Niestety, po 2 miesiącach żadnej oferty… zaczynałem się podłamywać i rozmyślać już o innych opcjach. W poniedziałek otrzymałem telefon od jednej z firm, udało się! Bardzo się cieszę, do jazzu mnie już nawet nie ciągnie. Odmieniłem swoje życię i mam nadzieję że będzie tylko lepiej. Pijcie ze mną kompot !

Tym wpisem chciałbym tylko zachęcić i zmotywować niektórych do zmiany, czasami trzeba tylko trochę pomóc losowi a ta decyzja może wpłynąć na całe twoje życie 🙂 #programowanie #wygryw #narkotykizawszespoko #pracbaza #testowanieoprogramowania